Projektujemy automatyzacje wokół tego,
jak firma naprawdę działa.
Nie wokół tego, jak powinna działać według podręcznika. Zanim cokolwiek zbudujemy, sprawdzamy, jak proces przebiega naprawdę — z wyjątkami, skrótami i rzeczami, których nikt nigdy nie spisał. To zwykle najbardziej wartościowa część projektu i zarazem ta, którą najczęściej się pomija.
Cztery zasady, którymi się kierujemy.
Zaczynamy od jednego procesu
Duże wdrożenia najczęściej kończą się systemem, którego zespół nie używa — bo powstał, zanim ktokolwiek zrozumiał, jak proces działa naprawdę. Jeden proces, szybki efekt, potem decyzja o kolejnym.
Technologia jest niewidoczna
Klient nie kupuje platformy ani modelu językowego. Kupuje to, że zapytanie nie ginie, a raport pojawia się sam. Narzędzia dobieramy my — i mówimy o nich tylko wtedy, gdy pytasz.
Nie wymieniamy tego, co macie
Pracujemy na narzędziach, których już używacie. Jeśli czegoś brakuje, doradzimy najprostszy wybór. Nie zaczynamy współpracy od tego, że musicie coś kupić.
Mówimy, kiedy nie warto
Nie każdy proces nadaje się do automatyzacji, a przy niektórych zwrot przekracza dwa lata. Powiemy to na konsultacji, zanim wystawimy ofertę. Utrata jednego zlecenia jest tańsza niż niezadowolony klient.
Dobra automatyzacja nie zaczyna się od technologii.
Najczęstszy powód nieudanego wdrożenia nie jest techniczny. To automatyzowanie procesu, którego nikt wcześniej nie opisał.
Kiedy trzy osoby robią to samo na trzy sposoby i żaden nie jest oficjalny, automatyzacja utrwala bałagan zamiast go usuwać. Dlatego pierwszym etapem każdego wdrożenia jest ustalenie, jak proces ma wyglądać — i ten etap zwykle daje więcej niż sama technologia.
Od rozmowy do działającego procesu.
Diagnoza — 30 minut online
Przechodzimy przez proces i szacujemy, ile czasu zabiera dziś. Na koniec wiesz, czy warto go automatyzować.
Projekt — do 3 dni roboczych
Opis zakresu, jedna stała cena i termin. Bez „od", bez dopłat w trakcie.
Wdrożenie — 5 lub 10 dni roboczych
Budowa, testy na Twoich prawdziwych danych, dokumentacja, przekazanie zespołowi.
Rozwój — decyzja należy do Ciebie
14 dni poprawek w cenie. Potem opcjonalna opieka miesięczna albo kolejny proces, jeśli uznasz, że warto.
Dla kogo pracujemy.
Wolimy powiedzieć to od razu, niż tracić Twój czas na rozmowie.
- firmami, które urosły szybciej niż ich procesy
- agencjami marketingowymi, firmami usługowymi, szkoleniowymi i handlowymi
- firmami, w których jeden konkretny proces zabiera zespołowi kilka godzin tygodniowo
- właścicielami, którzy chcą zacząć od jednego procesu, a nie od transformacji
Poniżej kilkunastu razy w miesiącu automatyzacja rzadko zwraca się w rozsądnym czasie. Nie ma tu znaczenia wielkość firmy — liczy się sam proces. Powiemy to wprost, zamiast sprzedawać wdrożenie, które się nie opłaci.
Nie mamy własnego produktu. Łączymy narzędzia, których już używasz — jeśli potrzebujesz systemu z licencją, to inny rodzaj dostawcy.
To praca dla software house'u, nie dla nas. Chętnie podpowiemy, czego szukać.
Automatyzacja opiera się na powtarzalności. Jeśli zasady są płynne, najpierw trzeba je ustalić — i to jest inna usługa niż wdrożenie.
Najczęstsze pytania.
Ta sama osoba, z którą rozmawiasz na konsultacji, prowadzi projekt do końca. Nie przekazujemy klientów między opiekunami i nie oddajemy projektów podwykonawcom bez Twojej wiedzy.
Procesy w małych firmach są podobne niezależnie od branży — zapytania, oferty, onboarding i raporty wyglądają porównywalnie w agencji i w firmie szkoleniowej. Jeśli Twoja branża ma specyfikę, której nie znamy, powiemy to na rozmowie.
Ograniczoną liczbę i to jest świadoma decyzja. Wdrożenie wymaga uwagi, nie tylko czasu. Jeśli terminy są zajęte, powiemy o tym przed wyceną, a nie po podpisaniu.
Wdrożenie kończy się testem na Twoich danych i Twoją akceptacją — dopiero wtedy uznajemy je za zamknięte. W okresie poprawek naprawiamy wszystko, co działa niezgodnie z ustalonym zakresem.
Kontrakt B2B — umowa między firmami, z określonym przedmiotem, terminem i ceną. Przy większych wdrożeniach dzielimy płatność na etapy powiązane z kamieniami milowymi.
Zacznijmy od rozmowy
o jednym procesie.
30 minut, rozmowa online, bez zobowiązań i bez prezentacji. Jeśli okaże się, że automatyzacja Ci się nie opłaca, powiemy to wprost.
Umów bezpłatną konsultację →