Automatyczne raporty — liczby, po które nikt nie musi biegać
Ktoś w piątek po południu zbiera dane z trzech narzędzi do arkusza i skleja z tego raport. Zajmuje to pół dnia, a nikt nie ma pewności, czy liczby są aktualne. Automatyzacja raportowania podłącza źródła danych, generuje raport o ustalonej porze i wysyła alert, gdy coś odbiega od normy — bez niczyjego udziału.
Wdrożenie kosztuje od 6 900 zł i trwa 10 dni roboczych od otrzymania dostępów.
- automatyczne pobieranie danych ze wszystkich Twoich narzędzi
- jedną, uzgodnioną definicję każdego wskaźnika
- raporty w wybranej formie i o wybranej porze
- osobne wersje dla różnych odbiorców
Po czym poznać, że raportowanie zżera więcej, niż daje
Decyzje podejmujesz na danych sprzed dwóch tygodni
Bo tyle trwa zebranie i przetworzenie liczb, a potem jeszcze trzeba je omówić.
Każdy ma swoją wersję liczb
Sprzedaż podaje inny wynik niż księgowość, bo liczą w innym momencie i z innego źródła. Spotkanie schodzi na ustalanie, kto ma rację.
Raport powstaje, ale nikt go nie czyta
Bo przychodzi za późno, ma dwadzieścia liczb i żadna nie prowadzi do decyzji.
O problemie dowiadujesz się, gdy jest już za późno
Spadek konwersji z początku miesiąca widzisz w podsumowaniu miesiąca — czyli wtedy, gdy trwa od czterech tygodni.
Krok po kroku, konkretnie
- Dane spływają automatycznie ze wszystkich źródełCRM, system sprzedażowy, księgowość, reklamy, strona, arkusze. Bez eksportów i bez kopiowania.
- System porządkuje je według jednej definicjiUstalamy raz, co znaczy „lead”, „szansa” i „domknięcie” — i od tego momentu wszyscy liczą tak samo. To zwykle najbardziej wartościowa część wdrożenia.
- Raport generuje się o ustalonej porzePoniedziałek rano, pierwszy roboczy dzień miesiąca — kiedy chcesz.
- Każdy odbiorca dostaje swoją wersjęZarząd trzy liczby i trend. Kierownik sprzedaży rozbicie na handlowców. Marketing koszt pozyskania według kanałów. Ten sam zestaw danych, różne wycinki.
- Odchylenia od normy uruchamiają alertNie czekasz na raport. Spadek liczby zapytań o 30% w stosunku do średniej daje sygnał tego samego dnia.
- Historia zostajeMożesz porównać dowolny okres z dowolnym, bez szukania starych plików. Do raportu dołączane jest krótkie podsumowanie: co się zmieniło względem poprzedniego okresu i co wymaga uwagi — trzy zdania zamiast dwudziestu liczb, których i tak nikt nie przeczyta.
Pracujemy na narzędziach, których już używasz
HubSpot, Pipedrive, Livespace, Bitrix, systemy sprzedażowe, Fakturownia, wFirma, inFakt, Google Analytics, Google Ads, Meta Ads, arkusze Google, bazy SQL.
Looker Studio, Google Sheets, Notion, mail z podsumowaniem, wiadomość na Slacku, panel na Twojej stronie.
Slack, Teams, mail, SMS przy sytuacjach krytycznych.
---
Co wchodzi w zakres wdrożenia
Konkretne widełki dla tego procesu
| Zakres | Cena netto | Termin |
|---|---|---|
| Jeden raport cykliczny z 1–2 źródeł | 3 600 zł | 5 dni roboczych |
| Raportowanie z wielu źródeł, wersje dla odbiorców, alerty | 6 900 zł | 10 dni roboczych |
| Pełny system raportowy dla kilku działów | od 16 000 zł | 3–6 tygodni |
Na cenę wpływa liczba źródeł, stan danych i to, czy wskaźniki są już zdefiniowane. Jeśli w firmie nie ma zgody co do tego, jak liczyć podstawowe rzeczy, jej wypracowanie jest częścią projektu.
Jeśli przygotowanie raportów zabiera 8 godzin miesięcznie osobie kosztującej 90 zł za godzinę, to 720 zł miesięcznie. Sam czas zwraca wdrożenie po dziesięciu miesiącach — na granicy opłacalności.
Prawdziwa wartość jest gdzie indziej. Alert o spadku wysłany tego samego dnia zamiast po miesiącu daje cztery tygodnie na reakcję. Przy jednej decyzji rocznie podjętej cztery tygodnie wcześniej wdrożenie zwraca się wielokrotnie — ale tego nie da się umieścić w tabelce, więc uczciwie: policz najpierw czas, a resztę potraktuj jako nadwyżkę.
Uczciwie, żeby nie marnować Twojego czasu
Jeśli CRM ma gotowe raporty i wystarczają Ci, automatyzacja nie doda niczego poza kosztem.
To problem organizacyjny, nie techniczny. Automatyczny raport, którego nikt nie otwiera, jest droższą wersją raportu ręcznego, którego nikt nie otwierał.
Przy zespole kilkuosobowym właściciel zwykle wie wszystko bez raportu. Wtedy lepiej wdrożyć same alerty — to tańszy zakres.
Jeśli połowa transakcji nie ma przypisanego źródła, a statusów w CRM nikt nie aktualizuje, najpierw trzeba uporządkować dane. Powiemy o tym na konsultacji, nie w trakcie wdrożenia.
Krótka lista, żeby wdrożenie ruszyło bez przestojów
Punkt drugi jest najtrudniejszy. Większość firm chce mierzyć wszystko, a potem nie czyta niczego. Pięć wskaźników, które faktycznie zmieniają decyzje, jest warte więcej niż trzydzieści na panelu.
Najczęstsze pytania.
Bezpośrednio z Twoich narzędzi, przez połączenia API. Nie eksportujesz niczego ręcznie i nie musisz nic wgrywać.
To najczęstsza sytuacja i pierwszy etap wdrożenia. Ustalamy jedno źródło prawdy dla każdego wskaźnika i jedną definicję. Rozbieżności zwykle wynikają z tego, że dwa systemy liczą w innym momencie.
Tak, i zalecamy to. Zarząd potrzebuje trzech liczb, kierownik sprzedaży rozbicia na osoby. Ten sam zestaw danych, różne wycinki.
Oba. Raporty przychodzą cyklicznie, alerty wtedy, gdy coś odbiega od ustalonej normy. Alerty są zwykle ważniejsze — raport podsumowuje, alert pozwala zareagować.
Od codziennie do raz na kwartał. Najczęściej sprawdza się tygodniowy raport operacyjny i miesięczny zarządczy.
Zależy od wybranego rozwiązania. Przy danych wrażliwych budujemy raportowanie na Twojej infrastrukturze — wtedy nic nie opuszcza firmy.
Sprawdźmy, ile czasu zabiera Wam dziś raportowanie
30 minut, rozmowa online, bez zobowiązań. Przejrzymy Wasze źródła danych i powiemy, które wskaźniki da się automatycznie zbierać już teraz.
Umów bezpłatną konsultację →